Młodzież dba o pamięć o lokalnym bohaterze
W przededniu Wszystkich Świętych uczennice ze Szkoły Podstawowej w Mysłakowicach po raz kolejny zajęły się mogiłą porucznika Jana Zimosza. To miejsce pamięci znajduje się na cmentarzu w Mysłakowicach, gdzie bohater spoczął w 1966 roku.
Jan Zimosz był legionistą i żołnierzem Wojska Polskiego. Jego bliscy są w podeszłym wieku i mieszkają w odległej części kraju, dlatego opieka nad grobem została powierzona chętnym uczennicom z lokalnej szkoły. W bieżącym roku szkolnym skład wolontariuszek uległ zmianie – obowiązki przejęły dziewczęta z klasy 7A pod opieką Marzeny Chyży i Joanny Politańskiej. Opiekunki oraz uczennice zobowiązały się dbać o to miejsce pamięci.
Jak podkreślają nauczyciele, tego typu działania to praktyczna lekcja patriotyzmu i szacunku dla historii. Uczennice nie tylko porządkują grób, ale także poznają sylwetkę porucznika Zimosza, co pozwala im lepiej zrozumieć lokalne dziedzictwo.
Inicjatywa wpisuje się w szerszy trend troski o miejsca pamięci narodowej, szczególnie w okresie poprzedzającym Dzień Wszystkich Świętych. W wielu polskich szkołach uczniowie wraz z nauczycielami odwiedzają cmentarze, porządkują opuszczone groby i zapalają znicze. W Mysłakowicach zaangażowanie młodzieży ma jednak szczególny wymiar – to bezpośrednia opieka nad konkretną mogiłą, sprawowana regularnie od lat.
„To piękna lekcja patriotyzmu!” – podkreślają organizatorzy akcji ze Szkoły Podstawowej w Mysłakowicach.
Dzięki takim postawom pamięć o polskich bohaterach, takich jak porucznik Jan Zimosz, jest kultywowana przez kolejne pokolenia.

