Niedzielne popołudnie na boisku w Radostowie zapisało się w historii dolnośląskiego sędziowania. Podczas meczu Korona Radostów – Iskra Łagów, rozegranego 4 października 2026 roku o godzinie 15:00, uhonorowano Zenona Lickiego, który poprowadził już 2000 spotkań w roli arbitra.
Uroczystość przed pierwszym gwizdkiem
Jeszcze przed rozpoczęciem zawodów na murawie pojawili się przedstawiciele Zarządu Kolegium Sędziów Jelenia Góra – Kacper Kłobut oraz Maciej Dobrowolski. Obaj wręczyli jubilatowi pamiątkowe wyróżnienie, dziękując mu za lata pracy na rzecz piłki nożnej.
„2000 meczów to nie tylko imponująca liczba. To tysiące podjętych decyzji, setki boisk i przede wszystkim wiele lat poświęconych sędziowskiej pasji” – podkreślono w komunikacie Kolegium Sędziów Jelenia Góra.
Skala, którą trudno sobie wyobrazić
Dwa tysiące spotkań w roli sędziego to wynik, który w polskich realiach należy do rzadkości. Dla porównania – arbiter prowadzący regularnie mecze przez kilkanaście sezonów jest w stanie „zaliczyć” kilkaset spotkań. Osiągnięcie Zenona Lickiego oznacza zatem dziesiątki lat obecności na boiskach, od spotkań młodzieżowych po seniorskie rozgrywki ligowe.
Doświadczenie tej klasy przekłada się bezpośrednio na jakość prowadzenia zawodów – im więcej meczów za pasem, tym większa umiejętność czytania gry, wyczucia intencji zawodników i opanowania w sytuacjach spornych. Sędziowie z tak długim stażem pełnią też często rolę mentorów dla młodszych kolegów, dzieląc się wiedzą podczas szkoleń i obserwacji.
Gratulacje i życzenia
Jubilatowi życzono przede wszystkim zdrowia, niegasnącej pasji oraz satysfakcji z każdego kolejnego spotkania. Zapowiedziano również, że Zenon Licki zostanie uhonorowany podczas osobnej, jubileuszowej uroczystości.
Kolegium Sędziów Jelenia Góra działa w strukturach Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, a jego bieżące aktualności, obsady sędziowskie i materiały szkoleniowe publikowane są na stronie internetowej organizacji. Partnerem medialnym KS Jelenia Góra jest portal lwowecki.info.
Źródło: Kolegium Sędziów Jelenia Góra
Fot. facebook.com

